Całe święta przesiedziałem przesiedziałem przed telewizorem opychając się przepyszną karkówką, która przyrządziła żona mojego kumpla. Święta jak co roku, nie obyło się bez zimnego piwa oraz oczywiście Kevina samego w domu, który na Polsacie zagościł już raczej na stałe i jestem pewien, że zobaczymy go ponownie za rok. Oczywiście wieczne leżenie przed telewizorem czy komputerem nie jest najzdrowsze, nie mniej jednak nie miałem chęci, aby porobić coś bardziej konstruktywnego i jeżeli nie oglądałem filmów na telewizorze, to grałem na komputerze i na odwrót. W drugi dzień świąt moje lenistwo sięgnęło zenitu i nie miałem siły nawet wstawać z łóżka, chyba tylko jakaś piękna pół naga dziewczyna by mnie z niego wyciągnęła, ale niestety nic takiego nie miało miejsca. Pewnie dlatego, że sam sobie świetnie radziłem, nawet w tym temacie, bo gdy przyszedł czas, że w telewizji nic już nie było sensownego, zacząłem oglądać gry erotyczno przygodowe, a właściwie to grać nie i to był już mój gwoźdź do trumny. Na szczęście święta się skończyły i wszystko powoli wraca do normy, łącznie z moim wielkim brzuchem i zakwasami po leżeniu cały weekend na tapczanie. Oby tak było też beztrosko w następna święta.
Tagi: gry erotyczno przygodowe